
Z racji bycia zapatrzoną w siebie do granic możliwości, lubię pisać o sobie. A kim jestem? Rodzice nazwali mnie ponad dwadzieścia lat temu Riitta, a ponieważ sami noszą szacowne nazwisko Kassmeyer, tak oto na świecie pojawiła się Riitta Kassmeyer. Jestem materialistką aż do bólu, ludzi oceniam zawsze jedynie po wyglądzie, bywam płytka jak woda w wannie a na co dzień studiuję architekturę na Politechnice Monachijskiej. W gruncie rzeczy nie jestem złym człowiekiem, po prostu nie obchodzą mnie zmiany klimatyczne, globalne ocieplenie, zagrożenie spowodowane elektrowniami atomowymi, głód i susza w Afryce, prawa człowieka w Chinach i sytuacja na bliskim wschodzie. Żyję swoim własnym spokojnym życiem, pisuję opowiadania [gretta-g.mylog.pl] oraz [stowarzyszenie-przyszlosci.mylog.pl][charlotte-amalie.mylog.pl] i oceniam na [ocenimy-doradzimy.mylog.pl]. Jestem fanatyczną i nieuleczalną fanką skoków narciarskich i wiernym kibicem Adama Małysza od siedmiu lat. Nie wyobrażam sobie zimowego weekendowego popołudnia bez oglądania konkursów. Z racji tego, że jest lato zmuszona jestem do pocieszania się Formułą Jeden, która nadwyręża jedynie moje i tak już mocno nadszarpane studiami nerwy. Jeżeli ktoś z jakiejś dziwnej przyczyny chciałby dowiedzieć się czegoś więcej, niech pisze w komentarzach lub na mojego maila riittauutinen@op.pl